Wyślij mózg na urlop!
Falvit » Wyślij mózg na urlop!
Stosują ją sportowcy przed startem, zaleca się ją chorym na raka, korporacje fundują ją pracownikom, aby im pomóc w osiąganiu sukcesu. To wizualizacja - technika relaksacyjna wykorzystująca mózg i wyobraźnię do osiągnięcia odprężenia i przegonienia stresu. Wypróbuj ją.
Jesteśmy niezwykle rozrzutni w kwestiach finansowych - kredyty na 40 lat, szpilki za 1200 zł, a co sezon nowa sukienka - za to oszczędni w kwestiach używania mózgu. Do takich wniosków przynajmniej doszli badacze zajmujący się funkcjonowaniem naszego mózgu i przebiegiem procesów myślenia. Lata badań utwierdziły ich w przekonaniu, że wykorzystujemy tylko niewielki skrawek naszego mózgu i ułamek ukrytego w nim potencjału (Dlaczego? Psychologowie tłumaczą to lękiem. Przed niepowodzeniem, cierpieniem, odrzuceniem).
Myśli, które leczą
Z drugiej strony odkryto, że dokładnie takie same obszary naszego mózgu są uaktywniane w czasie realnego działania, „dziania” się pewnych sytuacji, jak i w czasie ich wyobrażania. Dla naszego mózgu nie ma znaczenia czy rzeczywiście znajdujemy się na Bahama sącząc drinka z palemką, czy tylko to sobie wyobrażamy. Nasz mózg interpretuje wszystko jako rzeczywistość. Te właściwości ludzkiego mózgu - ukryty potencjał i brak różnicy między rzeczywistością, a wyobrażeniami. Terapeuci i lekarze starają się to wykorzystać - do relaksacji, walki ze stresem, psychoterapii, uzyskania wiary w sukces, a nawet do leczenia chorób somatycznych. Radiolog i radioterapeuta, zajmujący się pacjentami z rakiem Carl Simonton zalecał swoim pacjentom wyobrażanie sobie swojego organizmu wewnątrz, komórek ciała, układu krwionośnego, narządów wewnętrznych i wreszcie swojego niszczycielskiego guza. Następnie zalecał wykorzystanie wizualizacji, to jak destrukcyjnie na guz działają promienie Roentgena, jak niszczą raka, a proces leczenia postępuje. Okazało się, że pacjenci wizualizujący sobie proces zdrowienia szybciej rzeczywiście stawali się zdrowsi, a efekty uboczne naświetlania, były mniejsze! Obecnie wielu terapeutów w szpitalach pracuje z pacjentami w ten właśnie sposób. Należy jednak pamiętać, że wizualizacje nie zastąpią tradycyjnej terapii - są jedynie jej uzupełnieniem, wsparciem. Zachwycone jej wynikami nadal słuchajmy swojego lekarza!
Wyślij mózg na urlop!
Jeśli jesteś zainteresowana tą techniką relaksacji możesz poszukać terapeutów prowadzących treningi wizualizacyjne. Proste techniki wizualizacyjne dostępne są także na płytach i kasetach. Prostą i popularną wizualizację możesz zafundować sobie sama. Proponujemy Ci ćwiczenie regenerujące. Dzięki niemu poczujesz się wypoczęta, energiczna, zadowolona. Tak jak po przyjemnym urlopie. Raz lub kilka razy dziennie, po przebudzeniu lub w czasie przerw w pracy wyślij swój umysł w przyjemne miejsce. Zaczynamy!
Wyobraź sobie miejsce, w którym poczujesz się dobrze i bezpiecznie. Takie, w którym będziesz potrafiła odpocząć. Miejsce, które lubisz i, do którego chcesz wracać. To mogą być jeziora, bezludna plaża, góry, łąka, tajemniczy ogród, ukochana ławka w parku. To ma być tylko Twoje prywatne, intymne i osobiste miejsce. Obejrzyj dobrze to miejsce, popatrz co się dzieje, jaka jest pogoda, pora roku. Wyobraź sobie to co znajduje się bezpośrednio obok Ciebie i to, co jest nieco dalej. Poczuj atmosferę tego miejsca. "Przejdź" kilka kroków. Spróbuj poczuć zapachy. Możesz przebywać w tym miejscu tak długo jak zechcesz, jak długo potrzebujesz. Wróć do rzeczywistości stopniowo i delikatnie, kiedy poczujesz, że to ten moment Twój mózg pomyśli, że naprawdę tam był! Po takiej wycieczce będziesz gotowa do zmagania się dniem! Spróbuj, bo warto.
To możesz zrobić sama, z doświadczonym terapeutą specjalizującym się w wizualizacjach odniesiesz sukces, wygrasz maraton, pojedziesz na Bahama. Jeśli dodatkowo włożysz w to trochę pracy i ciut talentu wizualizacja może przerodzić się w rzeczywistość.
