Listopad
Grudzień

Zwiń

I serce i rozum czyli o zaletach drzemki

Zdrzemnij się, aby zapamiętać! O zbawiennym wpływie drzemki na proces uczenia się i zapamiętywania przekonali się amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Berkeley w Kalifornii. Uczestników badania podzielono na dwie grupy. Pierwsza grupa miała przyswoić pewien materiał w dwóch etapach rozdzielonych półtoragodzinną drzemką. Druga grupa miała zapamiętać informację "ciurkiem", bez przerwy. Wyniki osób, które przespały się po pierwszym etapie nauki były znacznie lepsze od wyników uzyskanych przez grupę drugą. Prowadzący badania dr Walker tłumaczy, że podczas snu informacje zebrane w hipokampie przemieszczają się do kory przedczołowej, gdzie jest więcej miejsca na przyswojone informacje. A opróżniony hipokamp jest w stanie przyswajać nowe wiadomości.

Naładuj akumulator! Kiedy czujesz, że Twoja efektywność spada, a kolejna kawa tylko pogłębia ten stan...prześpij się. Optymalny czas drzemki, wg neurofizjologów to 20 minut. Dlaczego? To czas pełnej pierwszej fazy snu czyli fazy zwanej REM. Dłuższa drzemka wprowadzi nas w kolejną fazę snu - tzw. fazę snu głębokiego. Nagłe z niej wybudzenie spowoduje, że będziemy tak samo zmęczeni jak przed snem. Natomiast niespełna półgodzinna drzemka pobudzi Nas do działania, doda energii, sprawi, że nasza produktywność i efektywność wzrośnie aż do 10 godzin.

Chroń serce - snem ! O tym, że krótki sen w ciągu dnia jest dobry dla serca przekonał się międzynarodowy amerykańsko-grecki zespół naukowców. Przeprowadzili oni zakrojony na ogromną skalę eksperyment, bowiem objęli nim aż 23 681 osób, a czas jego trwania to 6 lat! Po jego zakończeniu naukowcy doszli do następujących wniosków: osoby, które minimum trzy razy w tygodniu ucinają sobie półgodzinną drzemkę są aż o 40 procent mniej narażone na choroby układu krążenia niż osoby, które nie fundują sobie popołudniowej sjesty. Co więcej - okazało się także, że regularność drzemek ma znaczenie. U osób, które sypiały w dzień wyjątkowo rzadko i nieregularnie śmiertelność z powodu chorób układu krążenia była tylko o 12 procent niższa niż u przeciwników drzemki. Zawsze to jednak, więcej niż nic! Weź zatem przykład z mieszkańców gorącej Hiszpanii, Włoch czy Kuby i poobiednią sjestę uczyń swoim zwyczajem - w tych regionach świata śmiertelność z powodu chorób serca jest najniższa!

Drzemka jest dobra na wszystko! Tak przynajmniej twierdzi psychiatra, profesor Sara Mednick z Uniwersytetu w San Diego. Według niej krótki sen w ciągu dnia: zwiększa kreatywność, wzmaga czujność i percepcję, zmniejsza stres, a nawet wpływa na motorykę ciała. Ponadto poprawia jakość życia seksualnego, pomaga zachować szczupłą sylwetkę, a nawet zachować młodość. Swoje wnioski na temat drzemki profesor Mednick opisała w książce o wszystko mówiącym tytule: „Zmień swoje życie, zdrzemnij się!' W książce znajdziecie także specjalny zegar zwany drzemkomierzem. Pozwala on wyliczyć idealną godzinę i czas drzemki. Punktem wyjścia do obliczeń jest czas, o której zwykle wstajemy rano i rozpoczynamy dzień. I tak np. jeśli wstajesz o 6 rano pora Twojej drzemki to 13:30. Każde dodatkowe pół godziny snu rano przesuwa idealny czas na drzemkę o 15 minut. A jaka jest idealna pora Twojej drzemki?

UWAGA! A teraz - prześlij ten artykuł swojemu pracodawcy! Być może argumenty w nim zawarte skłonią Twojego pracodawcę do stworzenia w Waszym biurze, modnego już na świecie pokoju drzemek. Z kocykami, poduchami, kanapami i workami sako. To idealna inwestycja w pracownika - zwróci się z nawiązką!

Comments

KSIĄŻKI MIESIĄCA