Co potrafi masaż?
Zwalczy opuchliznę. Skoryguje zmarszczki i owal twarzy. Zrelaksuje. Poprawi krążenie krwi. Nie, to nie reklama najnowszego kremu, którego jesteś warta... To całkowicie gratisowy (jeśli wykonasz go sama w domu, bez korzystania z usług kosmetyczki) przepis na wypoczętą świeżą, jasną buzię – masaż twarzy. A oto co potrafi masaż:
1. Wygładzić owal twarzy. Efekt wygładzonych rysów osiągniesz gładząc policzki dłońmi od ust do skroni. Ten etap masażu zakończ przesunięciem dłoni po twarzy, szyi na obojczykach kończąc.
2. Zredukować „kurze łapki”. Bardzo delikatnymi ruchami rysuj „przewróconą ósemkę”(znak nieskończoności) przy zewnętrznym kąciku oka.
3. Zlikwidować opuchliznę. Znajdź cztery punkty:
- nad wewnętrznym kącikiem oka,
- nad zewnętrznym kącikiem oka,
- pod wewnętrznym kącikiem oka,
- pod zewnętrznym kącikiem oka
i naciskaj je po kolei, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Dzięki takiemu masażowi pozbędziesz się nadmiaru płynu z okolic oczu, a tym samym – nie dodającej urody opuchlizny.
4. Zmniejszyć bruzdy tworzące się wokół ust. Jak pozbyć się charakterystycznych zmarszczek tworzących się wokół ust? Wskazującym palcem „objedź” skórę wokół ust kilkakrotnie. Zawsze w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara.
5. Zachować łąbędzią szyję. To jedna z delikatniejszych, najszybciej starzejących się części ciała. Aby opóźnić ten proces nigdy nie zapominaj nałożyć na nią kremu podczas porannej i wieczornej toalety. Zbawienny wpływ na gładkość szyi ma także jej masowanie – przesuwaj delikatnie i płynnie naprzemian obiema rękami w kierunku: od obojczyków do brody.
6. Zwalczyć marsowe czoło. Czyli złagodzić głębokość charakterystycznych poziomych bruzd. Aby uzyskać taki efekt przesuwaj raz jedną, raz drugą dłonią w od linii brwi do nasady włosów. Masaż „wykończ” ruchem dłoni wzdłuż twarzy – od nasady włosów, przez szyję, aż do obojczyków.
Aby uprzyjemnić masaż użyj pachnącej oliwy czy olejków, poproś partnera o jego wykonanie. Połączysz przyjemne z pożytecznym!
