Jak ubrać się do pracy w biurze?
Falvit » Wrzesień » Artykuły filmowe - wrzesień 2010 » Jak ubrać się do pracy w biurze?
Co rano, przez 5 dni w tygodniu to samo wyzwanie – jak ubrać się do pracy? Jeśli uprawiasz zawód artystyczny – jesteś szczęściarą, możesz popuścić wodze fantazji, której zapewne Ci nie brakuje. Jeśli jednak pracujesz w biurze – czy to w korporacji, czy urzędzie państwowym musisz dopasować swój styl do kodu ubraniowego wymaganego przez pracodawcę.
Co rano, przez 5 dni w tygodniu to samo wyzwanie – jak ubrać się do pracy? Jeśli uprawiasz zawód artystyczny – jesteś szczęściarą, możesz popuścić wodze fantazji, której zapewne Ci nie brakuje. Jeśli jednak pracujesz w biurze – czy to w korporacji, czy urzędzie państwowym musisz dopasować swój styl do kodu ubraniowego wymaganego przez pracodawcę. Jak wyglądać niczym filmowy Ryan Bingham, czyli profesjonalista w każdym calu (w wersji żeńskiej, oczywiście)?
Czasem pracodawca decyduje za Ciebie – po prostu dostajesz służbowy uniform (bank, poczta, służba mundurowa) i wtedy swoją indywidualność możesz podkreślić biżuterią i dodatkami często również skrupulatnie opisanymi. Rozwiązanie dla jednych będące przekleństwem, dla innych zbawieniem, codzienny ubraniowy problem zostaje tym samym wyeliminowany.
Pracownicy korporacji wraz z rozpoczęciem pracy otrzymują opasłą księgę zawierającą tzw. „dress code”, w którym dokładnie opisane są elementy stroju, w jaki pracownik winien być odziany. Pracodawca decydujący się na wydanie takiej „księgi” także zwykle pozostawia mało miejsca na indywidualność pracownika określając m.in. dopuszczalną wysokość obcasów, rodzaj obuwia, długość spódnicy, rękawów, rodzaj biżuterii itp. W takim przypadku postępujesz podobnie jak przy uniformie: zaopatrujesz swoją szafę w trzy zmiany garderoby trzymając się ściśle wytycznych pracodawcy, a na szaleństwo ubraniowe pozwalasz sobie po godzinach pracy.
Jak się jednak ubrać do pracy kiedy pisanych zasad nie ma? Zdać się na te niepisane, a brzmią one następująco:
• Zrezygnuj z mini. Idealna długość spódnicy to lekko za kolano. Plus tej długości jest też taki, że dobrze wyglądają w niej prawie każde nogi. Jeśli bardzo lubisz krótkie spódnice, możesz zdecydować się na spódnicę sięgającą centymetr przed kolano (ale nie krócej!).
• Zawsze noś rajstopy. Nawet latem. Nawet w upały. Duża część biur posiada klimatyzację, dlatego noszenie rajstop latem nie musi być katorgą. A po wyjściu z pracy możesz je natychmiast zdjąć!
• Buty powinny mieć zakryte palce i pięty. Żadnych klapek, japonek, sandałów czy butów typu „peep toe”.
• Krótkie spodenki zarezerwuj na weekend. Nigdy nie pojawiaj się w nich w biurze.
• Postaw na dyskretną biżuterię. Maksymalnie trzy sztuki, wliczając w to obrączkę.
• Ubranie powinno być dopasowane do twojej figury. Nie przyciasne, ale i nie „po starszej siostrze”.
• To truizm, ale zadbaj aby ubranie było czyste, wyprasowane, świeże.
• Zdecyduj się na klasykę – będzie wyglądała zawsze dobrze, wytwornie i elegancko.
• Polub stonowane kolory: szarości, beże, czernie, biele, granaty – nieprawda, że nudne. Są zawsze piękne i stylowe.
• Nie odsłaniaj ramion, ani nie pokazuj głębokiego dekoltu.
• Zwróć uwagę na dodatki – dobrej jakości paski, eleganckie torebki, ciekawą apaszkę, zegarek.
Podziel swoją garderobę na „biurową” – stonowaną, elegancką i „grzeczną” i weekendową: szaloną, barwną, odważną. Im bardziej klasyczną wersję będziesz preferować na co dzień, tym bardziej „smakować” będą nieoficjalne wersje Twojego stroju!
Zdjęcia wykorzystywane w artykułach mają na celu promocję filmu.
